BLOG Rektora WSZiB Profesor Włodzimierz Roszczynialski pisze…

20cze/112

Oprócz przekazywania wiedzy i umiejętności

W Uczelni WSZiB zdajemy sobie sprawę, że studiowanie to nie tylko wykłady, ćwiczenia i laboratoria. Równie ważny jest kontakt profesorów ze studentami, co ułatwiają platformy intranetowe, ale także rozbudzanie zainteresowań artystycznych, sportowych, naukowych oraz działalność na rzecz otoczenia.
W ten sposób kształtuje się mądry, świadomy i przygotowany do aktywności zawodowej Obywatel.
Pokazuję to w reportażu. W tym miejscu dodam tylko, że w rozgrywkach sportowych Uczelnia zajmuje 9 miejsce w Akademickich Mistrzostwach Polski Szkół Niepublicznych. Klasyfikowanych jest tylko 41 Uczelni, z czego wynikałoby, że w pozostałych 300 Uczelniach nie myśli się o sporcie.

Zakres tematyczny: Bez kategorii Dodaj komentarz
Komentarze (2) Trackbacks (0)
  1. Pozwolę sobie uzupełnić wpis Pana Rektora a nawet nie zgodzić się z ostatnim zdaniem. NA INNYCH UCZELNIACH MYŚLI SIĘ O SPORCIE ALE NA TYM MYŚLENIU POZOSTAJE .Wymaga to bowiem zaangażowania niemałych środków finansowych! Rzecz w tym aby wprowadzać de facto sportowe życie w mury Uczelni. Sprawne ciało, dobra kondycja i umiejętność sportowej rywalizacji łagodzi stres, przygotowuje do wysiłku, uczy poszanowania dla konkurentów, wyrabia nawyki dyscypliny i pracy w zespole. Ci młodzi ludzie będą efektywniejsi na rynku pracy. Będą bardziej wytrwale dążyć do celu i wykonywać powierzone zadania stając się po pewnym czasie menadżerami posiadającymi umiejętności kierowania podwładnymi. Chwała WSZiB za to, że tak intensywnie dba o atrakcje sportowe i kulturę fizyczną swoich studentów!!!

  2. Jest jeszcze jedna kwestia do poruszenia. Obecnie co raz mniej młodych ludzi wykazuje jakąkolwiek inicjatywę wychodzącą poza ramy, powiedzmy, wymaganego minimum. Chodzi tu zarówno o sport, jak i inne, intelektualne dziedziny życia. Obserwuję to po moich koleżankach i kolegach. Łatwo też zauważyć, że ci, którzy ograniczają się tylko do robienia tego co konieczne, dużo gorzej radzą sobie z nauką, osiągając gorsze wyniki, co zapewne później przekładać się będzie na wyniki w pracy. I tu należą się duże brawa dla WSZIBU, który tak aktywnie promuje rozwijanie własnych zainteresowań, artystycznych, sportowych, naukowych,… Dla mnie, osobiście, to bardzo ważne, bo „studiowanie to nie tylko wykłady, ćwiczenia i laboratoria”. :-)


Leave a comment

Brak trackbacków.